niedziela, 22 marca 2015

WISŁA, WIEPRZ I SAMOKLĘSKI

Wczoraj pojechaliśmy do Kazimerza Dolnego nad Wisłą. Był to pomysł mojego młodszego brata, który chciał koniecznie pojechać do kamieniołomu i poszukać skamielin. Poszliśmy tam z młotkiem i znaleźliśmy amonit, muszle i inne ciekawe rzeczy. W tym momencie przeleciał nad nami młody bielik:
Pogoda była ładna, więc postanowiliśmy, że pojedziemy nad Wieprz. W Drążgowie krążyło kilka myszołowów. Było też złożone z jedenastu osobników stado gęsi białoczelnych:
Na rozlewiskach było kilkadziesiąt czajek. Latały, piszczały, szukały pożywienia.
Zrobiłem im kilka zdjęć, w tym jeden portret: 
 W Sobieszynie było mało kaczek. Przez lunetę wypatrzyłem rożeńca, parę świstunów, było też ponad sto kormoranów. Ale najważniejsze dla mnie spotkanie to dwa krwawodzioby, które żerowały na spuszczonym stawie:
 W drodze powrotnej zajechaliśmy do Samoklęsk. Były tam czaple. Zrobiłem poglądowe zdjęcie śladu jednej z nich. Widać na nim, jaka duża jest jej noga.

Było też kilka potrzosów:
Spotkałem też bociana:

Ale najważniejszy był pierwszy w Samoklęskach błotniak stawowy.
A potem zaszło słońce:

30 komentarzy:

  1. Kolejna wspaniała wyprawa :) A zdjęcia czajek po prostu genialne! Gratuluję! Ja niestety nigdy nie widziałam ani gęsi białoczelnych, ani krwawodziobów... No, potrzosów też nie. Niestety.
    Niesamowite jest też zdjęcie bielika, super! :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne zdjęcia i super wypad, bardzo miło czyta i ogląda się Twojego bloga. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. This is a great blog! Are you really 11?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you very much!
      Yes, I am really 11. I'm interested in birds for five years or more :)
      (My english is not very good , so my parents help me to translate)

      Usuń
    2. Wow! I'm sure we can expect great things from you in the future!
      (It's good that your parents can help, because Google translator is useless!)

      Usuń
  4. Preciosas fotografías. No conocía tu blog, me ha gustado mucho, me hago seguidor. Saludos desde España.
    http://faunacompacta.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Dzięki, było dobre światło i fajnie wyszedł:)

      Usuń
  6. Wspaniałe zdjęcia ptaków !! Znam okolice Drążgowa (w Baranowie bywam służbowo) nie wiedziałam że tam są takie piękne siedliska ptaków !
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! Najlepiej szukać na łąkach nad Wieprzem:)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Dzięki! Mam nadzieję, że spotkamy się w ujściu Wisły!

      Usuń
    2. Też mam taką nadzieję... Spotkanie w Ujściu Wisły byłoby fajną wycieczką, na której najprawdopodobniej zobaczylibyśmy bardzo dużo ciekawych gatunków.

      Usuń
    3. No i jest jeszcze Beka:) Wczoraj o niej poczytałem. Jak tam teraz z siewkami?

      Usuń
    4. Jeśli masz tam okazję pojechać, to gorąco polecam to miejsce. Na razie z siewkami jest jak jest, są godujące czajki, a po za tym ciągle stacjonuje, niestety nieoznaczony, kulik. Sieweczki oczywiście już też są. W Ujściu Redy na łaszy, można też w tym czasie, jak i w sierpniu spotkać ostrygojada. Wiem, że to rzadki ptak, ale na prawie każdej mojej wycieczce nad Ujście Redy, zobaczyłem go. Jeśli chodzi o pozostałe siewki, to widziałem tam krwawodzioby, łęczaki, brodźce piskliwe, biegusy zmienne i kszyki po za tym ponoć co roku są jeszcze rycyki.

      Usuń
    5. Te pozostałe siewki, to oczywiście, jeszcze ich nie ma w Rezerwacie, ale za miesiąc już spokojnie będą;)

      Usuń
    6. Dzięki za odpowiedź. Czytałem, że koszą łąki i może być sporo siewkowych. Ostrygojada widziałem raz na lubelszczyźnie. Żerował na wyspie na Wiśle. Ale obserwacja była przez lornetkę, bo nie miałem wtedy lunety:(

      Usuń
    7. Dzięki koszeniu łąk powróciły na lęgowiska w Bece niektóre siewki, lecz na biegusa zmiennego było już za późno, a niegdyś lęgi tu wyprowadzał.

      Usuń
  8. Wspaniały bielik i piękne czajki, tych ptaków nie mam większych szans sfotografować.

    OdpowiedzUsuń